Alergia kontaktowa u psa: co uczula, jak lekarz ją rozpoznaje i leczy

Alergia kontaktowa to zapalenie skóry, które pojawia się tam, gdzie skóra psa zetknęła się z substancją go uczulającą. Merck Veterinary Manual opisuje ją jako reakcję komórkową (typ IV), w której substancja chemiczna łączy się z białkami skóry i zmienia je, a organizm odpowiada stanem zapalnym i świądem. Podstawą postępowania jest wykrycie źródła i odcięcie od niego psa, a stan zapalny leczy lekarz weterynarii.

Co uczula przy kontakcie ze skórą

Według Merck Veterinary Manual zmiany u psów wywołują zwykle substancje uczulające zawarte w plastikowych miskach i plastikowych obrożach oraz w lekach nakładanych na skórę. Wśród przykładów podano też metale, takie jak nikiel, oraz środki chemiczne na trawnikach i dywanach - u psa, który leży brzuchem na takiej powierzchni, zmiany mogą pojawić się na brzuchu.

Autorzy przeglądu opublikowanego w 2025 roku w Veterinary Medicine and Science dodają do znanych alergenów kontaktowych psów detergenty, odświeżacze do dywanów, herbicydy, insektycydy, obroże przeciw pchłom i kleszczom, rośliny i substancje zapachowe, a także zwracają uwagę, że alergiczne kontaktowe zapalenie skóry u psów mogą wywoływać szampony.

Cząstki roślin unoszące się w powietrzu, w tym pyłki, to osobna grupa: Merck opisuje je jako alergeny wziewne związane z alergią atopową, czyli inną chorobą niż alergia kontaktowa.

Krople do uszu jako przyczyna zapalenia ucha

Merck wyróżnia osobną postać: kontaktowe zapalenie skóry małżowiny usznej. Dotyczy zwykle wklęsłej strony małżowiny, która nie ma sierści. Częstą przyczyną są leki podawane do uszu psom leczonym z zapalenia ucha zewnętrznego, zwłaszcza zawierające aminoglikozydy lub glikol propylenowy. Zmiany mogą wystąpić 1-7 dni po rozpoczęciu leczenia.

Jak wygląda kontaktowe zapalenie skóry ucha

Merck wymienia przy kontaktowym zapaleniu skóry ucha zaczerwienienie, obrzęk, grudki, które mogą zlewać się w większe ogniska, a także nadżerki i owrzodzenia. Świąd i ból mogą być różnie nasilone. Podobny obraz mogą dawać inne choroby skóry, więc samo wrażenie, że zmiany pojawiły się po konkretnym przedmiocie, nie wystarcza do rozpoznania.

Jak lekarz ustala rozpoznanie

Merck podaje, że rozpoznanie reakcji typu IV opiera się na wykluczeniu innych przyczyn choroby i na badaniu histologicznym. Przy zapaleniu skóry ucha liczy się dokładny wywiad o ostatnio stosowanych preparatach, badanie psa, ustąpienie zmian po odstawieniu wszystkich leków miejscowych i ich nawrót po ponownym podaniu leku. Merck zaznacza, że pewne rozpoznanie osiąga się rzadko, bo właściciele niechętnie godzą się na wywołanie nawrotu.

Testy alergiczne nie służą do rozpoznawania alergii. Merck wskazuje, że w atopii pomagają dobrać alergeny do odczulania, a przy alergii pokarmowej testy skórne i z krwi nie są wiarygodne. Testy płatkowe, stosowane u ludzi, u psów mają wątpliwą wartość: w badaniu opisanym w przeglądzie z 2025 roku 20 z 24 zdrowych beagle bez zmian skórnych w wywiadzie dało dodatni wynik już przy pierwszym kontakcie z zestawem przeznaczonym dla ludzi. Autorzy przeglądu uznają, że była to prawdopodobnie reakcja podrażnieniowa, a nie alergiczna.

Leczenie

Merck wskazuje dwa cele: znalezienie i usunięcie źródła antygenu oraz, w razie potrzeby, leczenie przeciwzapalne lub immunosupresyjne. Przy zapaleniu skóry ucha polega to na odstawieniu podejrzanego preparatu i podawaniu kortykosteroidów miejscowo lub doustnie. Jeśli zapalenie ucha nadal trzeba leczyć, lekarz stosuje produkt o innych substancjach czynnych i innym podłożu. To leki na receptę - dawkę i czas leczenia dobiera lekarz weterynarii.

W domu można ograniczyć kontakt z podejrzanymi przedmiotami, na przykład odstawić plastikową miskę albo obrożę, ale o tym, które preparaty zmieniać lub odstawić, zdecyduje lekarz po zbadaniu psa.

Czego unikać

Nie próbuj leczyć zmian domowymi preparatami na własną rękę, także tymi z aloesem. ASPCA klasyfikuje aloes jako roślinę toksyczną dla psów (substancje toksyczne: saponiny i antrachinony), a jako objawy zatrucia podaje wymioty, ospałość i biegunkę; ta sama strona zaznacza jednak, że sam żel uznaje się za jadalny. ASPCA nie opisuje szkód po nałożeniu na skórę, ale pies może zlizać preparat z aloesem, a każda nowa substancja to kolejny możliwy alergen dla zmienionej skóry.

Źródła